Tag

g63amg

Przeglądanie

Nie zawsze da się zrobić wszystko zgodnie z planem, ale zawsze da się z tego wyjść z twarzą “Like a BOSS”

Po moich weekendowych story, gdzie dopatrzyliście się króla Warszawskich salonów jak i wszystkich górskich szlaków postanowiłem zrobić wszystko inaczej.  Pierwotny plan z klasyczną recenzją jaką lubicie i zdjęciami poszedł… w niepamięć.

Wiadomościach które mnie wręcz zalały, pytaliście o to auto, doznania, osiągi chcieliście usłyszeć mruczenie V8’mki. Dlatego też postanowiłem podzielić się z Wami zdjęciami od Bartka (zet.lab), zanim emocje opadną i będę mógł napisać coś więcej.

Gdy planowaliśmy sesje, postanowiliśmy iść za myślą przewodnią. Czyli pokazać Króla gamy Mercedesa w zupełnie skrajnych miejscach, ale nadal tak samo naturalnych dla niego. Dlatego też skorzystaliśmy z leśnych duktów jak i wielopasmowej drogi. Dzięki temu dostrzegłem pewną wszechstronność tego modelu, ale…

… ale o tym napiszę Wam w większym wpisie :)

Jak byście się zastanawiali kto jest odpowiedzialny za te kosmicznie dobre zdjęcia, to odpowiedź jest jedna ->   Bartek Zabielski z zet.lab

Historia nowego wcielenia Suzuki Jimny jest niesamowita.
Japończycy wymyślili małe, tanie auto terenowe, a przez przypadek zrobili auto które pokochały miliony. Jak by było tego mało wszyscy dostrzegają podobieństwa do G-class (obstawiam, że to zasługa ciosanej siekierą budy).

Nie wiem czy wiecie, ale samochodu praktycznie nie da się kupić, ponieważ fabryki nie nadążają z produkcją babyG – o ile mi wiadomo szybciej dostaniesz tradycyjną G niż Suzuki.

Firma Fast Car Service z Dubaju postanowiła pójść o krok dalej i z Jimny’ego zrobić replikę G63. Kompleksowy pakiet obejmuje nowy przedni zderzak, maskę, wzmocnienie przedniej poszerzenia nadkoli, a reflektory zostały zaczerpnięte z najnowszego wcielenia Jeepa Wranglera. Wszystko uzupełnia wydech wprost z G63 – doprawdy pod maską mamy 100 konne 1.5, ale nie o to tu chodzi!

Taki pakiet kosztuje 12.500 USD – więc nie ma tragedii! Jak dla mnie jest to sztoss projekt i uśmiecham się za każdym razem jak go widzę!

Źródło: AragGT.com