Tag

audi

Przeglądanie
Audi A7 zawsze miałem do niego słabość szczególnie w wersji RS7 więc jeśli chcecie zobaczyć dobrze dopakowaną RS7 to pozostaje odpalić galerię
Matowy lakier, przyciemnione oznakowanie i liczne akcenty z włókna węglowego 22-calowe koła i wnętrze z alcantary sprawiają, że ten sportback wzbudza pożądanie
foty Auditography
miejsce Szwecja
To będzie tydzień z wiadomościami w stylu back to school dlatego na dzisiejszą giełdę wybrałem komfortowe rodzinne kombi dla stateczego ojca bąbelków.
AUDI RS6 by MANSORY
technicznie rzecz ujmując jest to body kit Mansory w pełnym wydaniu pod spodem mamy Audi RS6
Silnik 3 996 cm3 V8 biturbo
Moc 600 KM
0-100 km – 3,6 sekundy
V max 305 km/h
Przebieg 7 km
Rocznik 2021
Sprzedaje Samochody Marzeń
Lokalizacja Warszawa
Cena 1 099 998 PLN

Obserwując ogłoszenia z ostatniego tygodnia mam wrażenie że wielu właścicieli poprzednich GT3 postanowiło odświeżyć swój garaż i wystawiło swoje cacka na sprzedaż. Rzadko zdarza się sytuacja że w klika dni na giełdzie lądują trzy GT3 Lizard Green ale ja Was zaskoczę dziś nie będzie Porsche na giełdzie ale będzie nawiązanie do koloru

Bohaterem dzisiejszej giełdy jest limitowana wersja Audi R8 Jest to jeden z pięćdziesięciu wyprodukowanych samochodów dla uczczenia sukcesów Audi R8 LMS w serii wyścigowej 24 Hours on the Nürburgring. Ten tor jest nazywany „zielonym piekłem” (green hell) ze względu na specyfikę trasy przebiegającej w dużej mierze przez lasy, Audi wybrało ten sposób aby nazwać swój limitowany samochód.

Audi R8 edycja Green Hell
Silnik 5204 cm3 V10 performance
Moc 620 KM
0-100 km/h – 3.1 sekundy
V max – 331 km/h
Przebieg 6000 km
Rocznik 2020
Lokalizacja Katowice
Sprzedaje osoba prywatna
Cena 1 007 327 PLN

 

RS Q8 to jak do tej pory napotężniejszy SUV z rodziny Audi. Już w fabrycznej wersji wstydu nie ma i dla większości wysiłek inżynierów z Ingolstadt jest wystarczający ale dla tych który muszą mieć więcej  ABT wyciąga pomocną dłoń.

Niemiecki tuner ABT świętuje swoje 125 urodziny i dla uczczenia tej chwili wypuszcza ABT RS Q8 ze zmianami na 740 KM i 679 Nm zamiany te  wygenerowane są głównie dzięki poprawie oprogramowania, nie dokonali żadnych wewnętrznych modyfikacji w 4-litrowym silniku V8 z podwójnym turbodoładowaniem. Wstrzyknięcie 140 koni do układu napędowego skraca czas od zera do setki do 3,4 sekundy.  Jak każdy szanujący się tuner tak ABT dodał kilka detali z włókna węglowego ,  sportowe fotele dla pasażerów z przodu a całość zestawił na 23 calowych kołach.

Powstanie 125 sztuk RS Q8-R, liczba w prosty sposób nawiązuje do jubileuszu ponieważ firma ABT została założona 125 lat temu. I w tamtych czasach nie chodziło o tuning samochodów parowych :)  ABT powstała jako producent podków.

 

Do dziś pamiętam krzyki, że prawdziwe BWM zaczyna się od 6 cylindrów, że poniżej tych sześciu garów to ta Beemka powinna zostać wymeldowana z Bawarii. Od momentu tych lamentów minęło trochę czasu, pewnie z 10 jak nie 15 lat i zmieniło się wszystko…

Pod maską miała miejsce ewolucja, ale to w środku to wydarzyła się tak naprawdę rewolucja! Niemal taka, jaką zafundował nam dr. Emet Brown w Powrocie do Przyszłości i swoim aluminiowym Delorianie! Obecnie panujące BMW Serii 5 (tak wiem to wersja pre LCI) to przede wszystkim zaawansowana technologia, ukryta w klasycznej bryle auta z klasycznym wnętrzem. Tak BMW pozostało wierne korzeniom, nie poszło z designem aż tak do przodu jak Mercedes czy Audi, ale… No właśnie „ale”, zrobili moim zdaniem pewnego rodzaju majstersztyk którego domagał się rynek.

Czego domagał się rynek?

Tego czego oczekujemy od klasy premium, tego czego oczekujemy od BMW i przy okazji klasycznej formy którą znamy od lat. Mówiąc bardziej po ludzku – lud chciał technologii, sportowego zacięcia i to wszystko miało być w aucie, którego obsługa nie była by skomplikowana jak latanie wahadłowcem Atlantis. Dla niewtajemniczonych: to te promy kosmiczne NASA które wyglądały jak samolot, na bank je znacie 😉. Muszę przyznać że udało się to osiągnąć. Sylwetka przypomina auta jakie znamy od lat, ale elementy, linie sprawiają że bryła nie jest stara i nudna. Światła w technologii LED – zarówno te przednie jak i tylne, listwy wykończone w połyskującej czerni i mroczny klimat dynamicznej sylwetki mówi jedno. To jest BMW! Możemy tez być pewni, ze gdy prowadzimy wojnę somsiedzką, sąsiad będzie na nią zerkał z zazdrością.

Co tak naprawdę dostaliśmy?

Dostaliśmy kompromis. Kompromis luksusu i sportu, kompromis wielkości i nowoczesności. Dostaliśmy auto idealnie plasujące się miedzy zwinną serią 3 i 4, a flagową 7mką czy sportową 8mką. Dostaliśmy tak naprawdę mniejszą 7mkę która możemy zwinnie lawirować na górskich zakrętach jak i w miejskiej dżungli, a to wszystko w niespotykanym dotąd komforcie. To auto jest wręcz niesamowite, ponieważ w ustawieniach COMFORT potrafi być tak neutralne, delikatne i luksusowe, że zapominamy o naszym sportowym duchu. Jest w nim cicho, dosyć miękko i wręcz relaksująco. Wszystko oczywiście się zmienia gdy decydujemy się na tryb SPORT lub SPORT+. Wtedy BMW przypomina nam o swoich Bawarskich korzeniach i dostajemy dokładnie to czego się spodziewam, moc, adrenalinę i emocje.

Czy będę mówił o wyposażeniu?

Nie, nie mam zamiaru przechodzić przez konfigurator i opowiadać Wam o każdej opcji. Natomiast zrobię lekką dygresję i opowiem Wam o świecie motoryzacji. Opowiem o tym czemu skupiam się na emocjach, a nie np. 4 rodzajach systemów Audio w odniesieniu do 3 rozmiarów ekranów.

Nie ma to najmniejszego sensu, czemu? Ponieważ w świecie motoryzacji postępuje zjawisko globalizacji, elementy wyposażenia nie są wytwarzane przez koncerny, a przez podwykonawców. Do tego ta sieć podwykonawców należy do dużych koncernów technologicznych. Do czego dążę? W większości aut dostajemy bardzo zbliżone (jak nie te same) rozwiązania technologiczne. Zwłaszcza jak mówimy o Niemieckiej Wielkiej Trójce.  Światła LED, Światła LED Matrycowe czy obecnie podbijające rynek LASERowe prędzej czy później pojawiają się u Audi, BMW czy Mercedesa.

Do pewnego momentu to przeżywałem, ekscytowałem się tym. Natomiast potem złapałem się na tym, że przestałem dostrzegać te niuanse. Oczywiście kiedy mówimy o światłach, świeciły one bardzo mocno, oświetlały wszystko, zaznaczały pieszych, czy wycinały auta jadące z przeciwnego kierunku. Podobna historia była z systemami audio, a uwielbiam słuchać muzyki. Audiofilem nie jestem, używam Spotify (na swoja obronę dodam, że jakość mam ustawioną na bardzo wysoką) i doceniam topowe konfiguracje audio. Natomiast w porównaniu do specjalistów i Kolegów z branży nie jestem w stanie powiedzieć czy audio gra lepiej w serii 7, klasie S, A8 czy może Volvo S90, a na Panamerze z Burkiem kończąc…

Dlatego postanowiłem zostać przy emocjach, przy czym się wychowałem w świecie motoryzacji i przy czymś co pozwala mi zapomnieć o tych elektronicznych zabawkach.

Zawsze wyznawałem zasadę, że w życiu liczą się chwile które dają Ci radość. i właśnie te chwile chciałbym Wam przedstawiać!

Czyli jak to jeździ?

Tu pozostaje zaznaczyć że testowane przez mnie BMW miało pełen M Pakiet – zewnętrzny, wewnętrzy i techniczny (zawieszenie, sportowa skrzynia i układ hamulcowy). To podobno zmienia wiele, ale aż strach się bać jak w wersji COMFORT zachowuje się BMW bez M Pakietu.

Jeździ tak, że codziennie jadąc do pracy w zapiętym pod samą szyje krawacie, marzycie tylko o piątkowym popołudniu kiedy będziecie mogli dokręcić 5tke do czerwonego pola przed samym wejściem w mocny prawy zakręt który na wyjściu przeżuci Wam bezpośrednio w lewy nawrót. Najpiękniejsze w tym marzeniu będzie to, że jedziecie wielkim sedanem, który na co dzień wozi Cię po zakorkowanych ulicach, niejednokrotnie wspomaga systemami i chłodzi twoje 4 litery wentylowanymi siedzeniami. Tylko po to by chwile potem docisnąć pas, wgryźć się w asfalt i pokazać że znaczek BMW to nie przypadek. To auto mimo swojej wielkości, zachowawczego napędu na cztery koła pozwala Ci poczuć to coś. Tę dziecięcą radość, adrenalinę, dokładnie to czego szukałeś wybierając je. Oczywiście nie spodziewaj się, że ze wspominanych zakrętów wyjdziesz ostrym bokiem, ale wiedz jedno – wyjdziesz z nich zadowolony i ze śmiejącą się buzią!

Czy lubię takie połączenie?

Zdecydowanie tak. BMW osiągnęło wspomniany wcześniej kompromis którego moim zdaniem zarówno Mercedes i Audi nie osiągnęli. Dostajemy auto kompletne, perfekcyjne i godne XXI wieku. Ilość elektroniki, asystentów, ułatwiaczy, pomagaczy i „drapaczy” jest tak ogromna że ciężko ja zliczyć. Natomiast nie zaburzają one DNA którego szukałem w tym aucie. 5tka daje maksymalnie dużo komfortu i bezpieczeństwa pasażerom, a jednocześnie wciąż hasło „radość z jazdy” jest aktualne.

Czy wybiorę 5tke?

Nie, nie wybiorę, ale tylko dlatego że jeszcze nie potrzebuję takiego auta. Natomiast gdy będę go potrzebował, na pewno będę miał ją na celowniku.

Foto: Bartek Zabielski (Zet.Lab)

Tuner z Kempten zajął się jedną z moich ulubionych jednostek napędowych -czterocylindrowym 2.0 TFSI. Seryjnie ten motor jest już bardzo żwawy i legitymuje się mocna 306KM/400Nm, ale dla ABT to za mało.

Po zmianie jednostki sterującej parametry wyglądają następująco:

  • 306Km -> 365KM
  • 400Nm -> 450Nm

Do kompletu możemy zamówić 20” pięcioramienne felgi, jako opcja są też 19” natomiast nie ma co o tym mówić 😉 Do zestawu ABT proponuje nam układ wydechowy zakończony czterema 102mm końcówkami. Niestety nic nie wiemy o pozostałych częściach areo, a szkoda. Bardzo liczę na to, że Tunerzy zlikwidują „puste” kratownice i wloty powietrza z których niestety Panowie z Audi ostatnio słyną

Sources: ABT, Auditography / YouTube

Pakietów tuningowych dla najnowszego (a w sumie to każdego) Audi RS7 jest naprawdę dużo. By wyróżnić się z tłumu trzeba dodać “coś” od siebie. Musi być to takie WOW by ludzie o tym mówili! Dokładnie taką taktykę przyjął  Black Box-Richter i oprócz swoich licznych modyfikacji, zadbał o nietypowe oklejenie Sportbacka z Ingolstadt.

Dla przypomnienia: Na zeszłorocznych Targach we Frankfurcie zaprezentowano aktualnie panujące Audi RS Sportback. Pod maską ma klasycznie 4-litrowe V8 z podwójnym turbodoładowaniem i produkuje 591KM i 800Nm.

BB-R proponuje nam nieco więcej ponieważ:

  • 962KM (707 kW)
  • 1250Nm

Jak to osiągnęli? Modyfikacja ECU, zdjęcie limiterów, nowy układ dolotowy, wtryski oraz układ olejowy. To pozwoliło na montaż zmodyfikowanych turbosprężarek oraz czujników ciśnienia doładowania. Do tego okład wydechowy (podobno ma katy i spełnia normy EURO) ;)

A na koniec folia, tak folia byśmy o niej rozmawiali i dyskutowali. Mi się podoba, mam nadzieję, że i Wam też!

W przypadku tuningu Audi temat robi się nudnawy. Ponieważ mówi się głównie o projektach ABT, a jest jeszcze kilka rodzimych Niemieckich firm o których warto wspomnieć. Jedną z nich jest Wheelsandmore.

Najbardziej interesująco wygląda wariant modyfikacji „Stage 5”. Wtedy 4-litrowe, podwójnie doładowane V8 generuje monstrualne 1010 KM i 1250 Nm. Szybko licząc jest to wynik o 410 KM i 450 Nm więcej względem seryjnego RS Q8.

Jedną z bardziej ciekawych modyfikacji jest usunięcie niemal wszystkich elementów układu wydechowego, takich jak tłumiki, katalizatory czy filtry cząstek stałych. Wniosek jest jeden, będzie głośno i złowrogo. Cena tego pakietu to niecałe 42.000 EUR.

Do listy opcji, możemy dopisać jeszcze, zmienione zawieszenie pneumatyczne LowMaXX z opcją obsługi zdalnej z telefonu, a także 24-calowe felgi z oponami Vredestein o rozmiarach 295/30 z przodu i 355/25 z tyłu.

Niestety nie trzeba być specjalistą by wiedzieć, ze normy spalin narzucane na Producentów samochodów przez Komisje Europejską zabijają motoryzację. Widzieliśmy już wiele dotkliwych przypadków zabijania tego co najpiękniejsze czyli: wysokich obrotów, dużej ilości cylindrów, głośnych wydechów i wielu, wielu innych synonimów motoryzacji.

Moim zdaniem, kwintesencją tego wszystkiego było pokazanie przez Audi modeli S7 i S6 z silnikami diesla pod maską… Wtedy świat się skończył, ale by Niemcy chcieli być pewni, że długo się z tego nie otrząśniesz więc dołożyli jeszcze atrapy wydechów…

Nie byłem tego świadom,a le  USA zostało jako ostatni bastion prawdziwej motoryzacji, a Audi postanowiło się do niego dostosować. Wspomniane modele jak S6 i S7, nie mają tam pod maską ekologicznego diesla, a prawilne, doładowane 2.9 V6. Gdyby tego było mało, dostały też najprawdziwsze, dymiące, śmierdzące wydechy i tak jaram się tym!:D

Koni pozostaje stado ponieważ jest ich 444 Km a do tego 600 Nm. Do 60 mph (czyli 96 kmh) przyśpieszamy w 4,22 sekundy, a V-Max  to 250kmh. Tak, tak, prędkość jest ograniczona elektronicznie.

Source: Auditography / YouTube