Bez kategorii

Spadające gwiazdy tylko w Rolls-Royce Wraith Luminary Collection

Kosmiczny sufit Rolsa oferuje 1340 światłowodów by zrobić efekt WOW na każdym kto dostąpi zaszczytu by zasiąść w jego wnętrzu.

Ponieważ coś takie nie ma czegoś takiego, jak standardowy Rolls-Royce, dokłada się wszelkich starać by dać klientom (tym zgłębokimi kieszeniami jak najwięcej opcji do konfigurowania. Ostatnio światło dzienne ujrzał zupełnie nowy Sunburst Grey z miedzianymi akcentami, ale to nie jest to coś co sprawia, że ​​ten konkretny model jest wyjątkowy.

Podobnie jak w przypadku większości Rolls-Royce’ów, prawdziwa magia dzieje się w luksusowej kabinie. Ręcznie tkany sufit składa się z 1340 światłowodów posiada teraz osiem spadających gwiazd, które „spadają” losowo. Wykonanie tego dzieła sztuki zajmuje prawie 20 godzin i może być głównie obserwowane z przednich siedzeń.

Mówiąc o siedzeniach, zapewne każdy zauważy, że przednie mają inny kolor niż tylne. Rzeczywiście, Rolls-Royce wybrał tapicerkę Saddlery Tan z przodu w połączeniu z kontrastową skórą antracytową z tyłu, gdzie można zamówić opcjonalnie skórkę w kolorze muszli. Aby uczynić go bardziej wyjątkowym niż inne Wraith’y, materiał ze stali nierdzewnej zdobi sakwy drzwi i centralny tunel.

Po raz pierwszy kolekcja Wraith Luminary Collection zawiera podświetlane drewniane panele z 176 diodami LED, które podkreślają piękne drewno dębowe Tudor (pochodzące wprost z Czeskich lasów).

Nie ma żadnych zmian w odniesieniu do silnika, więc ten Wraith ma ten sam potężny silnik V12 o pojemności 6,6 litra z parą turbosprężarek o mocy 624 KM.

 

Source: Rolls-Royce

Pod tym wpisem nie będzie komentarzy wpadaj na fejsa wilczka i tam podziel się opinią.