Menu

Peugeot e-LEGEND czyli Francuski polot!

Kto może zrobić coś nowoczesnego, a zaraz potwornie stylowego i oldschoolowego?  Francuzi, a konkretnie PSA które nie raz udowadniało  swoją innowacyjność, a w ostatnim czasie jest wspierane technologiami Opla którego kupili. Sytuacja jest dosyć ciekawa ponieważ zaprezentowali go na dwa tygodnie przed ich rodzimym świętem motoryzacji czyli Mondial Paris Motor Show 2018.

Muszę przyznać, ze połączenie retro z ultra-nowoczesnością wyszło im naprawdę bardzo dobrze!Warto zaznaczyć, że e-LEGEND będzie miał swój debiut dokładnie 50 lat po tym, jak francuska firma wypuściła wersję coupé 504.

Elektryczny, ekologiczny, autonomiczny, niesamowity – taki ma być jest e-LEGEND.

Czym ma byc e-LEGEND? W pełni elektrycznym autem sportowym z funkcjami pozwalającymi na autonomiczne poruszanie się po drogach jak i torach wyścigowych (tylko po co?!?!)  Stylizowany jest na prawdziwy klasyk, który gdyby miał amerykańskie serce V8 spokojnie moglibyśmy nazywać europejskim musclecar’em – coupe 504. Warto zaznaczyć, że teraźniejszy model ma wiele cech stylistycznych z tej maszyny, w tym podwójne reflektory z przodu.

Moc? 
Pochodzi z dwusilnikowego układu elektrycznego legitymujący mocą sumaryczną 460 KM oraz 800 Nm momentu obrotowego dostępnego od tzw. „touch”  czyli natychmiast po wciśnięciu gazu. Moc trafia na wszystkie cztery koła, a co za tym idzie przyspieszenie od 0 o 100 kmh zajmuje poniżej 4 sekund. Akumulator ma 100 kWh  pojemności, podobno starcza to na 600km jazdy, a jeżeli byśmy chcieli sprawdzić prędkość maksymalną (która wynosi 220 kmh) to będzie on znacznie mniejszy.

 

Wewnątrz odwołanie do klasycznego 504 jest wzmocnione plisowanymi powierzchniami z seledynowego weluru. Niestety reszta wnętrza to projekt koncepcyjny, a szkoda poneiważ czekam od dawna na te wnętrza i miałem nadzieję, ze Francuzi będą mieli takie „jaja” by je ożywić w seryjnym aucie!

Koncepcję Peugeota e-LEGEND zaprojektowali Nicolas Brissonneau (z zewnątrz) i Christophe Pialat (wnętrze). Ogólne doświadczenie użytkownika i interfejs człowiek-maszyna (HMI) zebrane w ramach programu UXCT Grupy PSA, który obejmuje zespoły z kilkunastu specjalności, takich jak infotainment, ergonomia, kodowanie i projektowanie dźwięku.

To na razie tylko koncept, ale jeśli zainteresowanie klientów będzie duże, to kto wie, czy samochód nie trafi – w nieco ugrzecznionej wersji – do produkcji.

 

Source: Peugeot