fbpx
Facebook News

McLaren Elva – back to the oldschool

McLaren odgrzewa kotleta, ale w jakim stylu!

Najnowsze dziecko z linii Ultimate Series nawiązuje to niesamowitego modelu Elva M1A z lat 60. Podobnie jak poprzednik, nowożytna wersja nie posiada żadnych szyb z przednią włącznie (chociaż możemy ją wybrać jako opcje dodatkową)

Brytyjski producent samochodów uważa, że osoby jeżdżące tym roadsterem nie będą miały nic przeciwko rezygnacji z tradycyjnej przedniej szyby. Elva została zaprojektowana tak, aby „otaczać pasażerów” tzw. aerodynamicznym „bąbelekiem”. Udało się to uzyskać dzięki przekierowaniu powietrza z przedniej części auta poprzez otwór wentylacyjny z przodu pojazdu tuż przed kabiną. W ten sposób wędruje ono do tylnej części auta, omijając pasażerów i zwiększając docisk. Nad wszystkim czuwa aktywny spoiler. Podobno można tam jeździć bez okularów i „łba nie urywa” 😉

Jestem realistą i za bardzo im nie wierzę, zwłaszcza że do rozpędzenia tego wynalazku służy 4.0 V8 na 2 turbinach i ma 804KM…

Ceny zaczynają się od 1 690 000 USD i plan produkcyjny zakłada tylko 399 sztuk. Dostawy mają rozpocząć się w Q4 2020

Źródło: McLaren

Pod tym wpisem nie będzie komentarzy wpadaj na fejsa wilczka i tam podziel się opinią.