Bez kategorii

Kiedy standardowe Ferrari 488 Pista to za mało?

Pogea Racing miażdży system prezentując swoje najnowsze dzieło.

Ferrari dwa miesiące temu zaprezentowało 488 GTB na sterydach zwane Pistą (nie, nie myśl o tym, nie myl tej nazwy). Jak widać dla niektórych „standardowe” 720 koni to za mało, dokładnie tak było w przypadku ekipy z Pogea Racing. Udało im się wycisnąć jeszcze więcej mocy z 3,9-litrowego V8 Biturbo. Inżynierowie z Maranello zaproponowali  720 KM i  770 Nm, pakiet FPlus Corsa podnosi moc o kolejne 100 KM i 130 Nm do 820 KM (603 kW) i 900 Nm. Oczywiście w zestawie znajduje się także zmodyfikowany układ wydechowy, pozwalający w pełni wykorzystać ścieżkę dźwiękową proponowaną przez włoskie osiem cylindrów w układzie V.

Jak to jeździ?

# 0-100 km/h w 2,8 sekundy (2,85 s robi Pista),

# V-Max wynosi 345 km/h (vs. 340 km/h Pisty)

Silnik to nie wszystko w zestawie od Pogea Racing znalazły się elementy aerodynamiczne, oczywiście wykonane w całości z włókna węglowego. Ciekawostka jest taka, że mimo dołożenia elementów zaoszczędzono 42 kg. Niemiecki Tunner zaznacza, że wyprodukuje tylko 20 pojazdów, a wszystkie zmiany zostaną dokonane w ich siedzibie za skromne 35.000 EUR.

[embedyt] https://www.youtube.com/watch?v=zdrIPNno4Tk[/embedyt]

Źródło: Pogea Racing

Pod tym wpisem nie będzie komentarzy wpadaj na fejsa wilczka i tam podziel się opinią.