Menu

Icona Ferrari czyli Monza SP1 i SP2

Poznajcie najnowszą serię Icona Ferrari to własnie one mają robić efekt WOW – nie tylko dzięki niezwykłym osiągom, ale przede wszystkim dzięki nietuzinkowemu designowi.

Pierwsza seria nazywa się Monza, a modele kryją się pod niezwykłymi oznaczeniami. Na samym początku musimy zaznaczyć, że oba auta są szybkie, a wręcz bardzo szybkie! Czemu?

# najmocniejsze w historii V12 o pojemności 6,5 litra, a to wszystko N/A <3

# włókno węglowe, włókno węglowe jest wszedzie i na wszystkim

# 809 KM

# sprint od 0 do 100 kmh w 2,9 sekundy

# 200 kmh osąigą w 7,9 sekundy

# V-Max 300 kmh

Trzeba pamiętać by wziąć pod uwagę, że samochody nie mają dachu i przedniej szyby, taka prędkość dla pasażerów jest czymś, co Ferrari porównuje do doznań z aut serii F1. 

Zastanawiałem się jak opisać powyższe modele na tle innych modeli z Maranello – koktajl/drink, ale tego co absolutnie najlepsze.  Wystarczy spojrzeć na silnik, oba samochody są oparte na silniku z 812 Superfast, ale SP1 jest wyposażony tylko w jedno siedzenie dla kierowcy. W przestrzeni, w której mógłby siedzieć pasażer, rozciąga się skrzynia ładunkowa. Jeśli chciałbyś zaprosić SOMSIADA by pokazać jakim jest leszczem to proponuję SP2, ponieważ to własnie w niej znajdziesz miejsce dla pasażera.

Drzwi? To totalny Lambo style, otwierają się do góry, we wnętrzu nie szukaj ekstrawagancji tutaj tylko chodziło o Wagę, a elementy deski rozdzielczej doskonale znamy z innych modeli Włoskiego producenta. 

Jeżeli już się na nie nagrzałeś (tak jak ja) to mam złe wieści… Ceny i numery seryjne nie zostały jeszcze ujawnione, ale współczesne speedstery mają na celu „dedykowanych klientów i kolekcjonerów”, więc można bezpiecznie założyć, że koszty i tak będzie Ci ciężko ustawić się w kolejce 😉

Source: Ferrari